Rytualne mordy w Damaszku 1840

Jak juz udowodnilismy w naszym cyklu na temat tego ohydnego obyczaju, zydowskie mordy rytualne sa rzeczywistoscia i nie dadza sie w zaden sposob wytlumaczyc jedynie "antysemityzmem" czy "rasizmem".

Zbyt wiele mamy przekazow historycznych, zapiskow sadowych swieckich i koscielnych, ksiazek, artykulow w gazetach, opowiesci, nawet ballad - czy wreszcie zapiskow w Biblii, aby byl to tylko przypadek.

Zbyt czesto bogaci i wplywowi Zydzi usilowali wplywac na toczace sie w roznych krajach sledztwa, aby byly to wydarzenia losowe.

Co wiecej, ponad 20 katolickich swietych i blogoslawionych bylo ofiarami mordow rytualnych. Wiec nie ma znaczenia, ze dzisiejszy Watykan, w mysl regul poprawnosci politycznej, odcina sie od oskarzen. Papieze mijaja, Kosciol trwa.

To nie antysemityzm dal poczatek wiesciom o zydowskich mordach rytualnych. Odwrotnie: to swiadomosc istnienia tych mordow powodowala fale niecheci do Zydow, a wiec przejawy tego, co Zydzi usiluja zwac "antysemityzmem". Tak bywalo w Polsce.

II Wojna Swiatowa polozyla kres wszelkim obiektywnym badaniom zjawiska mordow rytualnych. Lecz w ostatnich latach temat ten, niczym oliwa, ponownie wyplywa na wierzch.

W roku 1985 opublikowano w jezyku arabskim ksiazke o mordach w Damaszku, a w roku 1991 ukazalo sie jej anglojezyczne tlumaczenie.

W roku 2000 praktycznie nikomu nieznany badacz, Philip de Vier, opublikowal prywatny manuskrypt zatytulowany "Krwawy rytual", ktory pozniej (w odcinkach) ukazywal sie w prasie i byl rozprowadzany przez Eagle Publications. Manuskrypt zawiera ponad 200 doskonale udokumentowanych przypadkow mordow rytualnych, ktore nie jest latwo zbic belkotem o "antysemityzmie". Ukazal sie tez w formie ksiazkowej, wydany przez National Vanguard Books.

Podwojne morderstwo w Damaszku w roku 1840 bylo wydarzeniem na skale swiatowa. Cala owczesna prasa sledzila je w najdrobniejszych szczegolach - i mimo iz liderzy swiatowego judaizmu starali sie za wszelka cene ukrecic leb sprawie, nie udalo im sie zwalic wszystkiego na tzw. "antysemityzm" ani sfalszowac wymowy faktow.

Damaszek jest najstarszym, bez przerwy zamieszkiwanym miastem na kuli ziemskiej. W roku 1840 liczyl 20 tys mieszkancow - mniej wiecej tyle samo, co owczesna Palestyna. Syria byla podowczas prowincja Imperium Otomanskiego.

Damaszek zawsze byl miedzynarodowym i wielokulturowym miastem. Arabowie, chrzescijanie, Zydzi, Turcy oraz grupy ludnosci z Europy koegzystowaly w zgodzie, kazda grupa zas miala swego konsula.

Purim, zydowskie swieto zemsty, przypadl na 15 lutego 1840 roku.

5 lutego Ojciec Tomasz (Padre Tomasso), katolicki ksiadz i mnich z Sardynii oraz jego arabski sluzacy, Ibrahim Amara (ktory poszedl go szukac), jakby znikneli z powierzchni ziemi.

Padre Tomasso znal dobrze miasto, nie mogl wiec zabladzic. Jego znikniecie spowodowalo duze poruszenie. Po kilku dniach niespokojnego oczekiwania na jego powrot, konsul francuski (reprezentowal on interesy Krolestwa Sardynii) Comte de Ratti-Menton, poprosil gubernatora o zbadanie sprawy.

Miasteczko bylo gesto zamieszkale, z waskimi uliczkami. W takim otoczeniu trudno jest cokolwiek ukryc przed oczami sasiadow. Szybko okazalo sie, ze slady prowadza do pewnych czlonkow zydowskiej spolecznosci w Damaszku.

Dr Helmut Schramm w swym raporcie stwierdzil, iz Padre Tomasso, znany z tego, iz za darmo rozdawal lekarstwa (takze Zydom) zostal podstepnie zwabiony do domu niejakiego Davida Harari, gdzie dokonano na nim okrutnego mordu. Ten sam los spotkal jego sluzacego, ktory przyszedl go szukac. Zwabiony do domu Zyda o nazwisku Meir Farhi, zostal zabity w obecnosci kilku miejscowych zydowskich dostojnikow.

Ofiarom spuszczono krew, rozlano do butelek - zas konspiratorzy zapalili sobie tureckie fajki i raczyli sie napojami alkoholowymi. Czyli, mowiac inaczej, urzadzili sobie party!

Oprocz Davida Harari i Meira Fahri, aresztowano Aarona, Isaaka i Jozefa Harari, Sulimana Al-Hallaqa (zydowski cyrulik), Aslana Farki, Mourada Al-Fathal.
Jeden z konspiratorow, rabin Mousa Al-Afieh, przeszedl na Islam przed wyznaniem szczegolow zbrodni. Inny rabin, Moussa Bokhoor Yehuda, zostal aresztowany.

Wielki Rabin Jakub Al-Entabi, wezwany przed sad, potwierdzil, iz niektorzy Zydzi praktykowali krwawe rytualy i ze on sam otrzymal krew do tych celow.

Konsul Generalny Egiptu napisal 2 kwietnia 1840 roku do Ministra Spraw Zagranicznych Francji:

"Czuje sie zobowiazany do zaprezentowania Panu kopii raportu, jaki zostal wyslany do Mohammeda Ali, przygotowany przez rabina Al-Afieh ktory przeszedl na Islam. Raport wyjawia prawde, iz ludzka krew jest konieczna do celebrowania zydowskiego swieta Yom Kippur.

To niezwykle odkrycie pomaga nam zrozumiec, dlaczego wielu ludzi zniknelo bez sladu i nigdy nie dowiedzielismy sie, co sie z nimi stalo. Dotyczy to rowniez greckich niewolnikow, kupowanych przez Zydow podczas wojny, ktorzy rowniez znikneli w niewytlumaczalny sposob".

Z tego wynika, iz w otomanskim imperium zjawisko mordow rytualnych nie bylo bynajmniej rzadkie.

Francuski Konsul stwierdzil, iz Zydzi z Damaszku usilowali przekupic ogromnymi sumami pieniedzy niektorych pracownikow francuskiego konsulatu, aby zatrzec wszelkie slady tej i innych, podobnych zbrodni.

Warto przypomniec, ze Konsul Austrii zlozyl propozycje, aby cala sprawe oddac w rece komisji zlozonej z czterech europejskich konsulow. Poniewaz jednak wszyscy czterej "europejscy" konsulowie byli Zydami, sprawa zostalaby natychmiast zatuszowana.

Encyclopedia Judaica (1971) insynuuje, iz Padre Tomasso byl zamieszany w jakies "ciemne interesy", ale nie podaje bodaj najmniejszego dowodu na swe oszczerstwa.

Lowcy "antysemityzmu" klasyfikuja sprawe mordu w Damaszku jako jedna z trzech najwazniejszych "antysemickich" afer owczesnej epoki. Pozostale dwie - to sprawa kapitana Dreyfussa i (opisany przez nas) przypadek Beilissa w Kijowie.

Wladze sporzadzily wykaz bogactw, jakie zgromadzil kazdy z oskarzonych. Jeden "worek" byl wart tyle, co piec zlotych lirow albo 125 zlotych frankow. Widac, ze nie byli to biedni Zydzi z jakiegos getta, szewcy, krawcy czy naprawiacze maszyn do szycia. Wszyscy byli niezwykle zamoznymi ludzmi: bankierami, handlowcami, mowili jezykami obcymi, brali udzial w polityce i administracji.

Dla ciekawosci - oto wykaz:

Murad Farhi - 5000 workow zlota
David Farhi - 500
Isaac Harari - 500
Aaron Harari - 5000
Joseph Harari - 300
Joseph Lifyado - 100
Moussa Abou Al-Afieh - 50
Moussa Salayankhi - 500
Aslan Farhi - 50
Joseph Farhi - 2000
Yehya Meyer Farhi - 300
Jacob Abou Al-Afieh - 100
Aaron Islambouli (Stambouli) - 2000

Rabin Jacob Intabi - podobno nie mial zadnych wlasnych srodkow, zyl z datkow.

Nie da sie zaprzeczyc, iz owczesne metody sledcze uciekaly sie do tortur - nie bylo to w owych czasach nic niezwyklego. I na pewno nie stosowano tortur tylko dlatego, ze oskarzeni byli Zydami.

Tortury moga doprowadzic do "wyznawania" calkowitych fantazji pod wplywem strachu i bolu. Ale moga tez doprowadzic do wyjawienia prawdy - i tak tez sie stalo w procesie w Damaszku. Wymuszone niezaleznie od siebie zeznania roznych osob pokrywaly sie ze soba i pokrywaly sie tez z zeznaniami tych konspiratorow, ktorzy woleli, nie czekajac na tortury, od razu wyznac prawde. Wiele z zeznan mozna bylo pozniej sprawdzic, np. gdzie ukryto zwloki.

Sledztwo wyjawilo mnostwo makabrycznych, wrecz diabolicznych szczegolow, ktorych zaoszczedzimy czytelnikom.

Pod koniec kwietnia 1840 czterech Zydow uniewinniono, reszte osadzono jako winnych zbrodni.

Oczywiscie Zydzi z calego swiata podjeli akcje na rzecz uratowania "niewinnych" Zydow z Damaszku. W akcji brali udzial m.in. Adolphe Cremieux (szef najwazniejszej owczesnej organizacji zydowskiej), Solomon Rotschild, Moses Montefiore i inni. Pod wplywem ciezkich lapowek i naciskow politycznych, zydowscy mordercy zostali ulaskawieni (nie uniewinnieni, lecz ulaskawieni) przez Kedywa Egiptu, ktorego na dobra sprawe nie bardzo obchodzili niewierni, za jakich uwazal zarowno zydow, jak i chrzescijan.

Allgemeine Zeitung nr 152 z 1840 roku napisal, ze "chociaz kazdego roku w Damaszku znika wiele chrzescijanskich dzieci bez sladu i chociaz zawsze wszystko wskazuje na to, iz Zydzi sa sprawcami znikniec, nikt nie osmiela sie otwarcie ich oskarzyc, gdyz pieniadze daja im ogromne wplywy i bezkarnosc wobec skorumpowanych wladz tureckich".

Dzis w wielu kregach afera z Damaszku uchodzi tylko za "przejaw skrajnego antysemityzmu". Zydzi sa mistrzami w przepisywaniu historii na nowo.

Ale czyzby bylo to tylko "freudianskie przejezyczenie sie", gdy Zyd Adolphe Cremieux powiedzial: "Jesli zydowska religia nakazuje morderstwa, to my wszyscy - oswieceni zydzi, chrzescijanie, muzulmanie - podniesmy sie jak jeden maz i zlikwidujmy ten barbarzynski kult!".

Wybrana literatura:

  1. Jonathan Frankel "The Damascus Affair: Ritual Murder"
  2. Helmut Schramm "Der Judische Ritualmord"
  3. Mustafa Tlass "Matzah Of Zion" (albo "Matzo")
  4. Achille Laurent "Relation Historique Des Affaires De Syrie Depuis 1840 A' 1842"